• Wpisów:338
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 11:07
  • Licznik odwiedzin:63 528 / 2145 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Cześć Dzisiaj chcę porównać dwa żele pod prysznic, które ostatnio testuję.
1)NIVEA Honey&Milk
Plusy :
+ wzbogacony o proteiny mleka
+ super się pieni
+ nawilża skórę
+ piękny zapach miodu
+ cena ( około 9 zł )
+ zmiękcza skórę oraz odżywia

Minusy :
- niewydajność ( żel kończy się w bardzo szybkim tempie )



2)Odżywczy żel pod prysznic Dove go fresh rebalance śliwka i kwiat wiśni
Plusy :
+ cena ( około 9 zł )
+ odżywia skórę
+ nie wysusza

Minusy :
- kiepska wydajność
- zapach ( dość chemiczny )
- bardzo słabo się pieni




Bitwę wygrywa żel Nivea. Lepiej się pieni oraz ma lepsze właściwości pielęgnacyjne. A do tego kocham zapach miodu , więc Nivea bardziej skradł moje serce.
A WY używałyście któregoś z powyższych żeli ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Hej Przepraszam za tak długą nieobecność , ale byłam troszkę zajęta. Dziękuję ,że tak licznie mnie odwiedzacie. Na liczniku już ponad 28 tys. Chciałam Wam dzisiaj pokazać zakupy z ostatnich tygodni. Oto one :
1)Wedel pyszne biszkopty


2)Rurki z kremem waniliowym z Lidla



3)Dr Gerard Pryncypałki mini , kocham je <3


4)Ostatnio odwiedziłam fajną restaurację w Białymstoku - Naleśniki jak Smok. Zamówiłam naleśnik z białym serem i rodzynkami.








5) W tym tygodniu wybrałam się również do Pijalni Czekolady Wedel. Skusiłam się na bajecznie pyszny sernik oraz czekoladę białą na podwójnym mleku




6)Wybrałam się także do Redberry. Oczywiście zamówiłam mix granolę , tym razem w wersji zimowej (wypełniona jest mandarynkami i musli, oprószona cynamonem i prażonym jabłkiem, uzupełniona bananem z pomarańczą i pysznymi płatkami cynamonowymi )


7)Wawel - pyszna czekolada z czarną porzeczką


8)Krakuski - paluszki malinowe


9)Uwielbiam rurki Tago. Tym razem zdecydowałam się na wersję kokosową.



10)Artur - pyszne herbatniki do herbaty


11)Wedel Maestria Czekolada gorzka z orzechami włoskimi i laskowymi


12)Skarpetki z Centro



13)Nowa torebka z Monnari ( to już chyba moje uzależnienie ,ale lubię często zmieniać torby )




14)Kolejna torba z Monnari ( idealna na zakupy )



15)Nowa kurtka z Bershka Bardzo mi się podoba


16)Tę owieczkę zakupiłam w Home&You , idealnie pasuje do mojego mieszkania




17)Nowa lampa do sypialni jest urocza


18)Świeca również z Home&You


19)Kolejnym moim uzależnieniem są filiżanki. Tę zakupiłam w Home&You


20)Ciepła narzutka z UNISONO , idealna do pracy



21)Bluza jeansowa , kupiona w sklepie Stradivarius



22)Piżamka z Oysho ( kocham ten sklep <3 )


23)Kapcie również z Oysho ( jedne dla siostry , drugie dla mnie )


24)Kilka dni temu kupiłam nowy telefon - HTC Desire 510. Już jestem od niego uzależniona . Spodobał mi się wygląd ( biała obudowa ) oraz fajne funkcje . Do tego ma mega szybki internet



25)Lindt - uwielbiam ich czekolady


26)Wawel Michałki . Wzięłam na zapas 2 opakowania. Koleżanka podała mi przepis na sernik z michałkami, więc musiałam wypróbować. Był po prostu cudowny


27)Wedel czekolada WW


28)Wedel Baryłki - dostałam od koleżanki z pracy


29)Aloe Vera King - uwielbiam ten napój


30)Goplana - czekolady truskawkowe


31)Cukiernia Róża - pyszne ciasteczka do kawy lub herbaty


32)Moje ulubione chusteczki : Lambi oraz Kartika




33)Nesquik - pyszne kakao na rozpoczęcie dnia



To już wszystko na dzisiaj. Życzę Wam miłego weekendu Trzymajcie się ciepło
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (27) ›
 

 
Hej Chciałam Wam dzisiaj krótko opisać fajny żel pod prysznic , który ostatnio używam. Chodzi o żel Palmolive.
Jest to kremowy żel pod prysznic z olejkiem oliwkowym z Hiszpanii oraz ekstraktem z fig.
Plusy :
+ świetnie się pieni
+ gęsta , kremowa konsystencja
+ śliczny zapach ( długo się utrzymuje )
+ ładne opakowanie
+ cena ( około 10 zł )
+ nie przesusza skóry
+ pojemność ( 500 ml )

Minusy :
- nie odnotowałam


Ja zajadam się pysznymi pierniczkami


Jutro już weekend . Ja wybieram się z koleżanką i siostrą na lodowisko oraz do kina , Wam również życzę udanego weekendu
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 
Cześć Przyszła pora na ulubieńców stycznia . W tym miesiącu zachwyciły mnie głównie produkty do włosów .
1)Szampon do włosów Dove Pure Care Dry Oil
Szampon ten przeznaczony jest głównie do włosów matowych i suchych. Został wzbogacony o technologię Keratin Repair Actives. Ma fajny skład , zawiera : olejek makadamia , kokosowy oraz migdałowy. Szampon super się pieni , włosy po jego zastosowaniu są jedwabiście gładkie. Produkt nie plącze włosów. Dodatkowo nawilża włosy. Nie jest konieczne zastosowanie odżywki bądź maski.
Cena : 20 zł za 250 ml. Szampon posiada wygodną tubkę.


2)Caudalie zestaw ( pomadka do ust + krem do rąk )
Czytałam wiele pozytywnych recenzji na jej temat . Zestaw ten zamówiłam z apteki internetowej. Jest to przeciwutleniający krem do ust, odżywia, chroni i łagodzi podrażnienia ust. Zawiera : olejek słonecznikowy, wosk pszczeli, olejek rycynowy, masło shea , olejek ryżowy , olejek winogronowy itd Pomadka odżywia usta . Świetnie nadaje się na zimę. Ma solidne opakowanie . Sztyft ma pojemność 4 g. Cena około 25 zł.
Caudalie Miel de Vigne krem do rąk
Krem do rąk i paznokci o słodkim zapachu miodu. Bogaty w antyoksydacyjne polifenole winogron, awokado i masło Shea. Posiada dość bogatą konsystencje. Zawiera 98 % naturalnych składników . Chroni dłonie , naprawia je i nawilża. Pojemność : 30 ml , cena : około 20 zł.


3)Zestaw Stapiz Sleek ( szampon + maska )
Ten zestaw dostałam od koleżanki.Szampon dzięki zawartości jedwabiu silnie nawilża włosy. Produkt nadaje się do włosów zniszczonych lub farbowanych. Nadaje się do częstego stosowania . Kolejną zaletą jest śliczny zapach, który utrzymuje się bardzo długo.
Maska natomiast polecana jest do pielęgnacji włosów suchych oraz po zabiegach chemicznych. Dzięki wyciągom roślinnym i proteinom jedwabiu głęboko odżywia strukturę włosa od nasady aż po same końce, przywraca im miękkość i sprężystość.Ma bogatą konsystencje . Pozostawiona na kilkadziesiąt minut działa cuda. W połączeniu z szamponem z tej serii sprawia , że moje włosy lśnią i są mega gładkie.


A WY używałyście któregoś z wymienionych produktów ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Cześć wszystkim . Dzisiaj chciałam opisać krótko fajny zestaw do ciała marki Le Petit Marseillais. Kupiłam go ponad miesiąc temu . Nadarzyła się super promocja . Zestaw kosztował 30 zł .


W skład zestawu wchodzi :
1) Mleczko do ciała
Kosmetyk posiada kremową konsystencje . Nadaje się do suchej skóry. Świetnie nawilża. Szybko się wchłania , nie pozostawia uczucia tłustości . Mleczko zawiera : masło shea , słodki migdał oraz olejek arganowy. Kolejnym plusem jest śliczny zapach ( pachnie ciasteczkami , wanilią i miodem ) , do tego długo się utrzymuje. Ma praktyczne, wygodne opakowanie z pompką .
2)Żel pod prysznic - Kwiat pomarańczy
To już czwarty wariant zapachowy , który testuję.
Żel super się pieni. Nie podrażnia skóry. Posiada pH neutralne dla skóry. Kosmetyk posiada niepowtarzalny zapach .
3)Krem do rąk
Ten produkt najbardziej podbił moje serce z całej trójki. Kosmetyk posiada super skład : łączy bowiem w sobie trzy cenne składniki czyli masło Shea, które odżywia i optymalnie nawilża, niezwykły olejek arganowy, magicznie wygładzający skórę, oraz wspomagające ich działanie słodkie migdały. Kosmetyk posiada dość bogatą konsystencje więc jest fajną opcją na zimę do torebki. Produkt ma małe opakowanie . Posiada śliczny zapach. Dzięki niemu moje dłonie na nowo odżyły , są gładkie i nawilżone.
Podsumowując : polecam wszystkie produkty wyżej opisane . Marka Le Petit Marseillais coraz bardziej mnie zaskakuje. Nie zawiodłam się na ich żadnym produkcie.
W Białymstoku kolejny mroźny dzień , do tego bardzo mocno wieje . Ja piję ostatnio moją ulubioną herbatę Irving





do tego jakaś pyszna czekolada



A to mój piękny widok na okolicę z nowego mieszkania


Życzę Wam miłej niedzieli
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (18) ›
 

 
Hej Dzisiaj chciałam Wam pokazać swoje prezenty , które dostałam na Gwiazdkę. Zaczynamy :
1)Tę torebkę Monnari dostałam od cioci


2)Bluza z Bershka od siostry



3)Piękna koszula Massimo Dutti od mamy


4)Koc do nowego mieszkania z Home&You również od mamy


5)Cudowna filiżanka z Home&You także od mamy



6)Śliczny ręcznik z Arte Home od Babci


7)Zestaw Nuxe od siostry


8)Zestaw filiżanek My Home by Inspiracja od cioci


9)Pyszne ciasteczka od koleżanki


10)Bombonierka Lindt od przyjaciółki z Londynu


11)Ferrero Rocher od koleżanki z pracy


12)Zestaw syropów również od koleżanki z pracy ( są idealne do kawy, herbaty czy deserów )


13)Perfumy Thierry Mugler Angel od siostry


A te prezenty sama sobie kupiłam
14)Torebka z Bijou Brigitte


15)Dwie piżamki z Oysho




16)Dwie sukienki z De Facto




17) Robot wielofunkcyjny Ravanson


18)Dwie książki




19)Wedel chałwa królewska


20) Pyszny zdrowy sok


21)Lajkonik paluszki edycja limitowana


22)Tago mini roladki



Chcę Was jeszcze poinformować o fajnym dodatku do gazety Elle . W środku znajdziemy miniaturkę kremu do rąk L`Occitane. Cena magazynu to 10 zł.



A WY jakie prezenty dostałyście na gwiazdkę ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (30) ›
 

 
Cześć Korzystając z krótkiego urlopu postanowiłam dodać tak na szybko pierwszy mix 2015 roku
Zaczynamy :
1) Nowy portfel z House


2)Raffaello - kokosowa rozkosz


3)Pyszne waniliowe babeczki


4)Pralinki Luximo - idealne do kawy lub herbaty




5)Ostatnio mój ulubiony żel Nivea o zapachu wody kokosowej



6)Przepyszne chałwy sezamowe



7)Nowe kapcie z KARI



8)Przekładaniec toruński po prostu PYCHA


9)Piękna szopka w mojej parafii


To już wszystkie zdjęcia na dziś. W Białymstoku strasznie mroźny dzień. Ja się grzeję pod kocem z kubkiem gorącej herbaty i bawię się ze swoimi kotkami . A WY jakie macie plany na dzisiaj ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (30) ›
 

 
Yankee Candle wciągnęły mnie na dobre. Woski kupuję nałogowo . Ostatnio przypadły mi do gustu 4 zapachy . Oto one :


1)Snowflake Cookie
Wyczuwalne aromaty: ciastka, cynamon oraz waniliowa polewa.
Zapach ten jest bardzo intensywny. Jest słodki , wręcz jadalny jak lukrowane ciasteczka. Lubię palić go w kuchni.
Ocena : 9/10
2)Lovely Kiku
Wyczuwalne aromaty: chryzantemy, kwitnąca wiśnia, wanilia.
Ten zapach najmniej z całej czwórki przypadł mi do gustu. Wiele osób pisało ,że pachnie cmentarzem , niestety ja tego nie czuję . Jest zbyt lekki.
Ocena : 4/10
3)Angel Wings
Wyczuwalne aromaty: wata cukrowa, płatki kwiatów oraz kremowa wanilia.
To jest mój ulubieniec. Wyczuwam w nim cudowną waniliową nutę. Świetnie nadaje się na zimowe dni. Zapach nie jest duszący.
Ocena : 10/10
4)Christmas Rose
Kremowe Płatki róż perfumowane świątecznym aromatem sosnowych igiełek.
Wosk rzeczywiście pachnie różą. Jest to elegancki zapach. Fajnie nadaje się na okres świąteczny.
Ocena : 6,5/10

Cena jednego wosku wynosi 7 zł. Czas palenia natomiast to około 8 godzin.
Niedługo kolejna recenzja pozostałych zapachów.
A Wy co sądzicie o woskach YC ?
W Białymstoku zrobiło się biało , chyba nadchodzi prawdziwa zima. Ja wybieram się do kina z siostrą , a Wam również życzę udanego wieczoru
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›
 

 
Witajcie w Nowym roku. Dzisiaj przyszła pora na recenzję kultowej szczotki Tangle Teezer . Słyszałam o niej praktycznie same pozytywne opinie. Oto co mówi producent : Prawdziwa rewolucja w rozczesywaniu włosów!
Tangle Teezer rozczesuje włosy bezboleśnie i szybko,
pozwala uzyskać niezwykły efekt w ciągu pół minuty!


Szczotka została uznana za najlepszy innowacyjny produkt fryzjerski ze względu na swoje niezwykłe działanie:

- bezboleśnie rozczesuje splątania
- masuje skórę głowy
- nie niszczy struktury włosa

Szczotka Tangle Teezer dostosowuje się do włosów, nie ciągnie splątanych kosmyków, czesze delikatnie i cicho zapewniając gładkie i lśniące włosy w mgnieniu oka. Codzienne szczotkowanie włosów szczotką Tangle Teezer wpływa na zwiększenie ich połysku!

Zgadzam się z tymi słowami całkowicie. Szczotka rzeczywiście nie wyrywa włosów. Rozczesuje je w mgnieniu oka. Teraz czesanie to prawdziwa przyjemność . Już nigdy nie wrócę do innych szczotek.
Super leży w dłoni. Ja wybrałam kolor różowy . Kupiłam ją na promocji za około 30 zł w Hebe. Polecam ją serdecznie .
A WY używałyście tej słynnej szczotki ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (29) ›
 

 
Witajcie Do końca roku pozostało zaledwie kilka godzin. W związku z tym życzę Wam Szczęśliwego Nowego Roku . Dzisiaj tak na szybko mix zdjęciowy z ostatnich dni. Zaczynamy :
1)Czekolada biała z jagodami


2)Jak zawsze ulubione pralinki Lindor


3)Nowy komplet ręczników z Zara Home


4)Nowa piżamka od Esotiq


5)Prezenty od siostry




6) Kreacja na Sylwestra



7)Kopertówki z Reserved i Mohito




8)Kurtka z Reserved


9)Nowy nabytek : pudrowa sukienka z Reserved


10)Coś do poczytania


11) Książki, które polecam w tym miesiącu






12)Kolejny kubek z Home&You


13)Nowy dzbanuszek do mleka z Arte Home


14)Piękny zapach do pomieszczeń , również z Arte Home


15)Lindt - moje ulubione czekolady


16)Mon Cheri <3 kocham


17)Mieszko Wiśnie w likierze . POEZJA


18)Lindt - to już chyba uzależnienie


19)Pyszne czekolady Merci



20)Little's kawa o smaku hawańskiego rumu



21)Felix - fajna przekąska


22)Ostatnio często robię serniki przy użyciu tych serków
czyli Ricotta i Mascarpone




23)Almette - idealny do naleśników



24)Hafer mleko owsiane super jako baza do koktajlu lub owsianki



To już wszystko na dzisiaj. Ja lecę się szykować Wam również życzę udanego Sylwestra i szampańskiej zabawy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (31) ›
 

 
Witajcie po świętach . Mam nadzieję , że u Was wszystko w porządku. Dzisiaj troszkę inny post. Tym razem pokażę Wam moje ostatnie zdobycze. Odwiedziłam kilka fajnych sklepów. Oto one :
Od jakiegoś czasu uzależniłam się od legginsów . Mam już pokaźną kolekcję hehe. Tym razem zdecydowałam się tylko na 4 pary.
1)Legginsy z Tally Weijl ( szare w gwiazdki cena 40 zł )


2)Legginsy również z Tally Weijl ( dość grube , bordowe , mają ciekawy wzór , cena 50 zł )


3) Kolejna para także ze sklepu Tally Weijl . ( spodobały mi się więc wzięłam , cena 40 zł )


4) Kolejne legginsy Pimkie ( bardzo grube , jest to ich bestseller , kolor granat , cena : 80 zł )



Teraz pora na bluzki :
5)Reserved ( kolor kremowy , ecru . Ma ciekawy nadruk . Cena 80 zł )


6)Reserved ( gruba bluza w kolorze srebrno-szarym , super na mroźniejsze dni , cena 80 zł )


7)Pretty Girl ( uwielbiam ubrania z tego sklepu , bluzka jest elegancka więc nada się także na jakieś większe wyjścia , kolor niebieski , cena 70 zł )



8)Rękawiczki z Reserved ( są troszkę dłuższe od klasycznych rękawiczek , cena za jedną parę to 25 zł )


9)Obydwie czapki pochodzą ze sklepu Mohito ( jedna w kolorze kremowo-szarym , druga jest czarna . Spodobały mi się perełki oraz cekiny . Cena za sztukę to 35 zł )




10)Skarpetki Reserved ( kupuję je nałogowo , ciągle poszukuję ciekawych motywów i wzorów . Cena tych z lewej to 15 zł , natomiast z prawej 20 zł )



To już wszystko na dzisiaj. Mam nadzieję , że post Wam się spodoba ( wówczas postaram się wstawiać je regularnie ) . A Wy upolowałyście ostatnio coś fajnego ?
 

 
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia chciałabym Wam złożyć życzenia :
Zdrowych, wesołych i pogodnych
Świąt Bożego Narodzenia. Niech
będą one okazją do zadumy, ale i
radości z rodzinnego spotkania.
Niech przyniosą wytchnienie od
codziennych zmagań i trosk.
Oby magia Bożego Narodzenia
przetrwała w nas jak najdłużej!




WESOŁYCH ŚWIĄT
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (17) ›
 

 
Hej Dzisiaj przyszedł czas na krótką recenzję balsamu do ust , którego ostatnio używam. Mowa o balsamie BOMB COSMETICS . Ja wybrałam wersję kokosową.


Jest to kosmetyk stworzony z najlepszych naturalnych składników. W składzie zawiera : olejek kokosowy, wyciąg z aloesu , wosk pszczeli, olejek ze słodkich migdałów , oliwę z oliwek itd . Utrzymuje się bardzo długo na ustach. Chroni je przed zimnem oraz niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Balsam wygładza usta. Posiada śliczny zapach słodkich kokosów na kremowej waniliowej bazie. Kosmetyk jest bardzo wydajny . Do tego ma piękne , małe pudełeczko ( w sam raz do torebki ) . Cena to 15 zł. Dostępność raczej kiepska ( ja zakupiłam go w malutkim sklepie z kosmetykami naturalnymi ) . Szczerze go polecam.
Jak tam przygotowania do Świąt ? Ja właśnie wróciłam z zakupów , popijam gorącą czekoladę i palę woski Yankee Candle ( szczególnie w tym okresie przypadły mi dwa zapachy do gustu : Snowflake Cookie oraz Christmas Rose ).
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Cześć Gdy tylko dowiedziałam się ,że marka Bath & Body Works jest dostępna w Białymstoku udałam się na zakupy. Zawsze robiłam sobie zapas ich kosmetyków będąc w Warszawie. Na początek zakupiłam kilka mgiełek . W tym poście opiszę krótko jedną z moich ulubionych : Dark Kiss.



nuta głowy: kadzidło, bergamotka, jeżyna, śliwka
nuta serca: geranium, ambra, róża, piwonia
nuta bazy: francuskie labdanum, wanilia, żywica, wetiwer, piżmo

Mgiełka ma mocny zapach . Nadaje się raczej na wieczór. Wyraźnie czuć jeżynę oraz śliwkę. Utrzymuje się bardzo długo. Ma malutką pojemność : 88 ml ( więc jest idealna do torebki ) . Mgiełka ma wygodny atomizer.
Zapach nadaje się na jesień oraz zimę. Jest dość wydajny. Cena to 25 zł. Niestety dostępność jest kiepska.

Mam nadzieję ,że u Was wszystko w porządku. W Białymstoku niestety zimno . Moja siostra zaskoczyła mnie dziś rano cudownym prezentem :





A w środku : cudowne filiżanki


Do tego słodycze
Moja siostra wie , że uwielbiam pralinki Lindt


Pyszne ciasteczka


Mam najlepszą siostrę pod słońcem. Codziennie mnie rozpieszcza.
Życzę Wam udanego weekendu . Ja niedługo zabieram się za ubieranie choinki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Dzisiaj przyszła pora na mix świąteczny

1) W Białymstoku czuć już świąteczny klimat



2)Stajenka w centrum Białegostoku


3)Wawel - pyszny baton z masłem orzechowym



4)Jutrzenka - ostatnio moja ulubiona przekąska


5)Dwa ulubione ptasie mleczka ( białe oraz karmelowe )




6)Lindt - przepyszny marcepan


7)Wygrana w konkursie : koszulka z Małą Mi


8)Wedel wafle torcikowe o smaku śmietankowym - idealne do herbaty lub kawy


9)Felix orzeszki z pieca


10)Hortex Grzaniec zimowy


11)Razem z mamą i siostrą załapałyśmy się do testowania nowego produktu z Biodermy



12)Mydło Palmolive ( malina i mango )


13)Toffifee - powrót do lat dzieciństwa


14) Pyszne kruche ciasteczka



15) Zakupy w Aldo


16) Po zakupach pora na smoothie


17)Zapiekanka makaronowa z kurkami

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Cześć Dzisiaj przyszła pora na zestawienie moich dwóch ulubionych mydeł w płynie. Używam ich od kilku lat i nadal są w mojej ścisłej czołówce.


1)Kremowe mydło w płynie Dove purely pampering masło shea z wanilią
-jest gęste , bogate , odżywcze
- zawiera ¼ mleczka nawilżającego
- cudownie pachnie ( połączenie masła shea i aromatu wanilii )
- bardzo wygodny dozownik
- dość mało wydajne
- cena ( bez promocji około 11 zł / w promocji 8 zł )
- świetnie się pieni

2)NIVEA HONEY & OIL mydło w płynie
- zawiera naturalny miód oraz cenny olejek jojoba
- mydło jest gęste
- pieni się troszkę słabiej od Dove
- pachnie pięknie ( miodowo )
- wygodne , małe opakowanie
- cena ( bez promocji około 7 zł / w promocji 6 zł )

Obydwa mydełka nie przesuszają dłoni. Mają ciekawe składy i śliczne zapachy. Fajną opcją są opakowania uzupełniające. Polecam je w 100 %.
Niedługo chce przygotować dla Was jakiś ciekawy konkurs. Pojawi się także świąteczny mix zdjęciowy oraz kilka nowości z mojej kosmetyczki. Życzę Wam udanego wieczoru.
  • awatar Życie od kuchni: Ja uwielbiam to Dove purely pampering, skóra jest po min tak nawilżona, suuuper :)
  • awatar Rózia Fruzia ♕: Nivea :)
  • awatar frezja008: Używam mydła w plynie z biedronki i bardzo je lubię :) ale jakbym miała wybierać z tych dwóch to wybrałabym dove ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Dawno mnie nie było. Ostatnio nie mam czasu na bloga. Jestem strasznie zajęta . Codziennie jakieś pilne rzeczy do załatwienia oraz przygotowania do Świąt, ale postaram się pisać częściej . Dzisiaj przyszła kolej na żel Original Source o zapachu kokosa.


Muszę przyznać ,że pozytywnie mnie zaskoczył. Pierwszą jego zaletą jest cudowny zapach ( połączenie kokosa i ciasteczek maślanych ) . Utrzymuje się bardzo długo. Żel super nawilża ,odżywia skórę. Pieni się bardzo dobrze i jest dość wydajny. Ma fajną butelkę ( widać ile żelu ubyło ) . Pojemność to 500 ml , cena około 8-9 zł. Ja na pewno zakupię go ponownie.
A WY lubicie żele Original Source ?
  • awatar viqen: o zachęciłaś mnie :D
  • awatar frezja008: Używałam innych wersji zapachowych i byłam zadowolona z tych żeli, ale na ten się raczej nie skuszę bo zapach kokosowy nie należy do moich ulubionych :P
  • awatar Kaasiaa20: Ja mam kokosowy żel z Ziaji i bardzo go lubię :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Cześć Uzbierało się troszkę zdjęć , więc przyszła pora na mixa. Zaczynamy :
1)Kinder Bueno White - idealna przekąska


2)Uwielbiam te maślane herbatniki


3)Pora na coś słodkiego ( torciki C-MOLL i Pryncypałki )



4)Moje ulubione pierniki królewskie


5)Jogurty typu greckiego



6)Czas na kobiece magazyny



7)Pyszne rurki waniliowe


8)Ostatnio moje ulubione chusteczki , zawierają naturalne proteiny mleka i wyciąg z miodu



9)Prince Polo mini - idealne do kawy czy herbaty



10)Wedel - przepyszne wafle torcikowe



To już wszystko na dzisiaj. Życzę Wam miłego wieczoru.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (29) ›
 

 
Hej . Moje włosy są suche , więc potrzebuję solidnej dawki nawilżenia oraz odżywienia. Uwielbiam testować nowe maski do włosów. Tym razem zdecydowałam się na słynną maseczkę od BIOVAX.


Receptura maseczki Biovax® zawiera w swoim składzie 3 Naturalne Oleje obfitujące w cenne substancje odżywcze gruntownie rewitalizujące zarówno włosy, jak i skórę głowy bez efektu obciążenia:

Olej Arganowy (Maroko), dzięki wyjątkowo wysokiej zawartości witaminy E (min. 550mg/l), chroni włosy przed destrukcyjnym działaniem wolnych rodników oraz promieniowaniem UV. Hamuje procesy starzenia. Dodaje włosom blasku, sprężystości, pięknie je wygładza. Olej arganowy w maseczce Biovax® jest produktem w 100% organicznym, tłoczonym na zimno, niemodyfikowanym chemiczne. Posiada certyfikat Ecocert.

Olej Makadamia (Hawaje) stanowi bogate źródło rzadko występującego w przyrodzie kwasu palmitooleinowego C16:1, harmonijnie funkcjonującego z naturalnymi lipidami skóry. Doskonale odżywia skórę głowy, warunkując prawidłowy wzrost zdrowych włosów.

Olej Kokosowy (Indie) wnika do głębokich warstw włókna włosa, gdzie aktywnie hamuje utratę jego składników budulcowych. Wzmacnia strukturę włosów, zapobiegając ich łamliwości. Zapewnia silny i długotrwały efekt nawilżenia.

Maska ma bogatą konsystencje . Nie spływa z włosów. Maseczka nie zawiera : parabenów, SLS, olejów mineralnych.
Po jej zastosowaniu włosy są mięciutkie , lepiej się układają. Lepsze rezultaty daje , gdy położy się ją na jakieś 20 -30 minut ( pod czepek ) . Maseczka bardzo przyjemnie pachnie .
Oto co wchodzi w skład zestawu :





1. Biovax® Eliksir Wygładzająco-Nawilżający .
2. Termocap – czepek wspomagający utrzymanie ciepła, dzięki któremu substancje aktywne łatwiej wnikają do wnętrza włosa .
3. Biovax® Intensywnie regenerująca maseczka do włosów Naturalne Oleje: Argan . Makadamia . Kokos

Maseczka kosztuje około 15- 20 zł. Pojemność to 250 ml. Ja stosuję ją 2 razy w tygodniu. Spisuje się całkiem nieźle.
A WY macie swoje ulubione maski do włosów ?
  • awatar hairlovelo: też mam ta maseczkę ale nigdy nie mam czasu z nią siedzieć :)
  • awatar Sugar Cane: Mam, lubię :) Ale moim faworytem jest Color z Kallosa, odratowała moje włosy :)
  • awatar Majka Kosmetoholiczka: Ja też mam negatywną opinie o Biovax'ie. Ale jestem ciekawa jak u Ciebie się sprawdzi po dłuższym czasie:) Daj znać :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Ostatnio testuję dwa kremy do rąk. Moim zdaniem świetnie nadadzą się na porę zimową .
1)Mixa Krem na suche strefy
To idealny produkt dla szorstkiej i zniszczonej skóry na łokciach, kolanach i piętach. Ekstremalnie odżywia suche, szorstkie i zniszczone obszary skóry, szybko się wchłania, więc nie musisz czekać, aby móc się ubrać! Produkt jest idealny na zimę lub suche powietrze.
Zgadzam się z deklaracjami producenta.
Krem ma fajny skład : 40 % składników aktywnych - glicerynę i mleko owsiane. Krem ma bogatą konsystencję . Przypomina mi troszkę krem z Neutrogeny. Pachnie bardzo przyjemnie . Dość szybko się wchłania ( pozostawia delikatny film na dłoniach ) . Cena około 12 zł. Pojemność- 100 ml. Krem kupiłam w drogerii Natura.



2)Anida - Krem - koncentrat do rąk i paznokci ANTI-AGE
Formuła odmładzająca do zniszczonych i przesuszonych dłoni, wymagających intensywnej regeneracji.

Zawiera naturalny olej arganowy, bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe i witaminy, które zapobiegają procesowi starzenia skóry, wysuszaniu, utracie elastyczności i sprężystości naskórka. Aloes, mocznik, masło Shea, kompleks nawilżający NMF, witamina E oraz prowitamina B5 nawilżają i odmładzają skórę przywracając jej jędrność i gładkość.

Krem pobudza syntezę kolagenu, neutralizuje wolne rodniki. Aktywnie wspomaga procesy odnowy komórkowej. Zwiększa elastyczność i poprawia koloryt. Przeciwdziała podrażnieniom.

Tak jak poprzednik krem posiada treściwą konsystencję . Wchłania się dość długo. Posiada śliczny zapach. Pojemność - 100 ml. Cena - 5-6 zł. Krem kupiłam w małej aptece.



Obydwa kremy bardzo polecam . Nadają się do pielęgnacji suchych dłoni. Fajnie sprawdzą się w okresie zimowym.
W Białymstoku pada śnieg. Chyba nadchodzi zima , z czego bardzo się cieszę ( to moja ulubiona pora roku ) .
A WY macie swoich faworytów wśród zimowych kremów do rąk ?
  • awatar arye: hmm ciekawe produkty.Ja osobiście na zimę lubię krem Lirene parafinowy, nawet zrobiłam swoją recenzję jego, zapraszam na http://hobby.pl/2015/02/jak-sprawdza-sie-lirene-parafinowy Aczkolwiek powiem Ci, że kusi mnie ten pomarańczowy od Ciebie. Chyba sobie kupię, jak mi się parafinowy skończy.
  • awatar Sugar Cane: Anidę mam tą z woskiem pszczelim i to ona jest moim numerem jeden, co nie zmienia faktu, że tej przedstawionej przez Ciebie chętnie bym spróbowała :)
  • awatar Szpunka: Z Isany oliwkowy lub zwykły i z Biedronki taki czerwony :P ale rzadko używam kremu do rąk.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Hej Przyszła pora na ulubieńców listopada .
1)Fitomed Płyn różany do twarzy do cery suchej
Używam go już od ponad 2 miesięcy. Zawiera : wodę różaną, olejek z drzewka różanego, czysty miód lipowy, ocet z czerwonych winogron, wyciąg z owoców dzikiej róży itd.
Płyn przepięknie pachnie różami.

Kosmetyk jest bardzo uniwersalny , ja stosuję go po peelingu, przed nałożeniem kremu , a także na makijaż. Sprawdza się wyśmienicie. Super nawilża skórę , a do tego odświeża. Kolejnym atutem jest wygodny spray. Buteleczka ma wygodny atomizer , dzięki czemu aplikacja jest bardzo szybka. Pojemność to 200 ml, cena to około 18 zł. Płyn jest bardzo wydajny. Dostępność raczej kiepska , ja swój płyn zakupiłam na stoisku z naturalnymi kosmetykami.
2)RevitaBrow Advanced- odżywka do brwi
Testuję ją od 3 miesięcy. Odżywkę dostałam od firmy RevitaLash. Razem z odżywką w paczce znalazłam także : notes, długopis , kosmetyczkę, lusterko



Odżywka ma te sam składniki aktywne, co RevitaLash Eyelash Conditioner oraz dodatkowe wyciągi roślin tj. żeń-szeń, zielona herbata, wiciokrzew, nagietek, pszenica, palma sabałowa.
Odżywka ta pomaga odbudować rzadkie i uszkodzone brwi . Rzeczywiście po regularnym stosowaniu moje brwi odżyły . Zaczęły szybciej rosnąć i stały się bardziej gęste.
Cena to 270 zł. Odżywka posiada wygodny aplikator.
3)Odżywczy żel pod prysznic Dove Caring Protection do skóry suchej
Żel ten zawiera bogatą formułę Nutrium Moisture™ i olejek z nasion słonecznika. Ma treściwą konsystencje . Żel doskonale nawilża i wygładza skórę. Pięknie pachnie .Cena to około 12 zł za 500 ml.


Wszystkie wyżej wymienione kosmetyki stosuję od dłuższego czasu i szczerze je polecam. U mnie sprawdziły się w 100 % . W następnym poście dodam recenzję dwóch kremów do rąk jakie obecnie stosuję. Trzymajcie się ciepło
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Cześć O tej paście słyszeli chyba wszyscy. Wszędzie zbiera praktycznie same wyśmienite recenzje.
Pasta to produkt głęboko oczyszczający , skutecznie redukuje niedoskonałości. Przywraca skórze naturalną równowagę i świeżość.
Substancje czynne głęboko oczyszczające:
- ekstrakt z liści Manuka o działaniu antybakteryjnym,
- ściągająco-normalizująca zielona glinka,
- aktywna baza myjąca.
Pastę stosuję kilka razy w tygodniu ( 2-3 razy ) . Kosmetyk delikatnie złuszcza skórę i odblokowuje pory. Zapobiega powstawaniu zaskórników.



Po jej zastosowaniu wszelkie kremy czy maseczki lepiej się wchłaniają. Pasta pachnie delikatnie , ziołowo. Cena to około 7- 8 zł. Pojemność to 75 ml. Ja kupuję ją w firmowym sklepie Ziaji.
Podsumowując : bardzo polecam tę pastę. Spełnia swoje zadanie w 100 %. Nie dziwię się , czemu zbiera same pochwały. Jest po prostu genialna.
A WY znacie ten HIT od Ziaji ?
  • awatar migus: Fajna jest ta pasta, mocno wygładza i przygotowuje skórę do dalszych zabiegów.
  • awatar somewhere over the rainbow: mam ja :) fajnie oczyszcza skore, przekonalam sie glownie dlatego, ze ma te glinke, a to dobra rzecz, poza tym nie widze zadnych specjalnych efektow
  • awatar gabyy: Kurcze może pomógł by mi z moimi zaskórnikami musze sobie zapisać żeby go kupić :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 
Uwielbiam testować nowe żele pod prysznic. Jestem mało oszczędna , więc zużywam je w ekspresowym tempie. Tym razem zdecydowałam się na :
1)KAMILL żel pod prysznic Mleczko Rabarbarowe
Pierwszą zaletą żelu jest jego cudowny zapach. Pachnie przepięknie. Kojarzy mi się z wakacjami. Kosmetyk ma dość rzadką konsystencje , przez co jest niestety niewydajny. Posiada zgrabną , małą buteleczkę. Cena to około 5-6 zł.
Pojemność : 250 ml. Ja swój żel zakupiłam w drogerii Natura.



2)Fa Romantic Moments Cashmere & White Rose
Ten żel również zakupiłam w Naturze. Jego cena to około 9 zł. Pojemność : 400 ml. Pachnie troszkę za mocno , rzeczywiście wyczuwam w nim nuty różane. Zawiera pielęgnujące składniki na bazie kaszmiry, które sprawiają, że skóra staje się wyjątkowo miękka i delikatna w dotyku. Żel ma bogatą , treściwą konsystencje . Pieni się bardzo dobrze.




Obydwa żele bardzo polecam. Nawilżają oraz odżywiają skórę. Do tego mają śliczne zapachy.
W Białymstoku pogoda niestety nie dopisuje. Na zewnątrz jest ponuro i deszczowo . Ja wybieram się do kina i na zakupy . Wam również życzę udanego weekendu .
  • awatar muffcia: fajne recenzje, ja obecnie jestem na etapie fascynacji żelami le petit marseillais :)
  • awatar per aspera ad astra: też uwielbiam testować nowe żele :D
  • awatar viqen: ten pierwszy żel mnie zaciekawił :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Ostatnio nie mam kompletnie czasu na bloga, ale postaram się to zmienić. Uzbierała się spora ilość zdjęć , więc przyszła pora na listopadowy mix. Zaczynamy :
1) Wawel marcepan , pycha <3


2) Jak zawsze magazyny



3)Moje ulubione wafelki Pryncypałki White Kocham



4)Od lat moje ulubione chipsy


5)W tym i w poprzednim miesiącu czytałam wiele ciekawych książek . Oto niektóre z nich :








6)Delecta Karpatka - zawsze wychodzi idealna


7)Cornellis biszkopty i talarki


8)Ostatnio moje ulubione mydło Isana - edycja zimowa z wanilią

9)Interior - pyszne herbatki


10)Werther's Original - tradycyjne cukierki śmietankowe ( zawsze mam je w torebce )


11)Nowe kapcie na zimę z Oysho


12)Kolejny cudowny prezent od siostry


13)Jogobella idealna na śniadanie ( pyszne nowe dwa smaki : blueberry muffin - o smaku muffinka z jagodami i kawałkami ciasteczek oraz apple pie - o smaku szarlotki z jabłkami i kawałkami ciasteczek )



14)Snickers & Hazelnut ( edycja limitowana - równie dobra jak klasyczna )


To już wszystko na dzisiaj . Życzę Wam miłego wieczoru
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (25) ›